Jaki ten swiat maly
I dzisiaj bylismy z ekipa w grunwaldzie, no i poszlismy na czekolade do coffehaven czy jak mu tam.
No i ja tak patrze, ej, czy to nie ten sam chlopak co gdzies tak z miesiac temu pracowal w magnolii? (widzialem go przez pol otwarte drzwi, z gola klata jak sie przebieral na zapleczu)
No i tak dyskusja sie zaczela, czy to ten sam czy tylko podobny.
No to sie go zapytalem przy okazji drugiego zamowienia.
I potwierdzil, ze pracowal tam.
No i dobra, to byl ten :)
Sympatyczny taki.
No i ja tak patrze, ej, czy to nie ten sam chlopak co gdzies tak z miesiac temu pracowal w magnolii? (widzialem go przez pol otwarte drzwi, z gola klata jak sie przebieral na zapleczu)
No i tak dyskusja sie zaczela, czy to ten sam czy tylko podobny.
No to sie go zapytalem przy okazji drugiego zamowienia.
I potwierdzil, ze pracowal tam.
No i dobra, to byl ten :)
Sympatyczny taki.
- 2007-12-02 23:58:33
- kategoria:
- prywatność: 0
- skomentuj 1
Router
Zacznijmy od tego, ze dialog mi zmienil dostep do netu na pppoe, a domowy serwer nie dosc ze padl, to jeszcze pppoe nie obsluguje.
Po kilku dniach palowania sie z nim, jak i innymi problemami sprzetowymi postanowilem ze mam dosyc.
Zmieniam moje nastawienie, nie chce juz sie meczyc.
Wybieram prostote, latwosc, lekkosc i wygode. I jestem gotow za to zaplacic.
Kupilem sobie router. Mial byc dostarczony 2 dni pozniej najwczesniej, byl nastepnego dnia.
Konfiguracja zajela 30 minut, w tym sciagniecie firmware, update, znalezienie odpowiednich ustawien, wprowadzenie ich, kilka testow, dopisanie sobie statycznego ip, przekierowanie kilku portow.
Routerek sobie teraz stoi i radosnie miga diodami.
I to sie nazywa wygoda :)
Po kilku dniach palowania sie z nim, jak i innymi problemami sprzetowymi postanowilem ze mam dosyc.
Zmieniam moje nastawienie, nie chce juz sie meczyc.
Wybieram prostote, latwosc, lekkosc i wygode. I jestem gotow za to zaplacic.
Kupilem sobie router. Mial byc dostarczony 2 dni pozniej najwczesniej, byl nastepnego dnia.
Konfiguracja zajela 30 minut, w tym sciagniecie firmware, update, znalezienie odpowiednich ustawien, wprowadzenie ich, kilka testow, dopisanie sobie statycznego ip, przekierowanie kilku portow.
Routerek sobie teraz stoi i radosnie miga diodami.
I to sie nazywa wygoda :)
- 2007-12-09 21:53:34
- kategoria: Whats this button do? *click* .... oops...
- prywatność: 0
- skomentuj 0