Archiwum

Relacje kombinacje

Ostatnio spotkalem sie z A., no i oprocz tego ze obgadalismy M. :P to rozmawialismy o przyjazni.

Ja wysunalem moja hipoteze, ze przykladowo mezczyzna hetero i kobieta hetero nie za bardzo moga stac sie przyjaciolmi, bo zawsze beda na siebie patrzec pod katem potencjalnych partnerow, lub inne takie.

Oczywiscie bardziej mi chodzilo o to co obserwuje wsrod gejow, tylko przelozylem na jej wersje.

No i rozmawialismy ze tak to wychodzi ze jest albo czarne albo biale, albo cos jest, albo czegos nie ma, albo jest idealny kandydat na partnera, albo nie ma nic, zadnego po srodku, przyjazni, nic.

Troche to do dupy jest.

Dzisiaj K. dorzucila, ze przyjazn jest mozliwa, gdy obie strony np. sa zajete, wtedy rzeczywiscie, nie mysla o sobie w kategoriach potencjalny partner, ale moga sie otworzyc na inne formy zwiazkow.

Z A. krotko omowilismy kwestie ze 2 mezczyzn czy 2 kobiety to tak, moga sie zaprzyjaznic, chybaze jakas rywalizacja sie robi.
No i gej z kobieta tez jak widac na wyzej zalaczonym obrazku.

Nie wiem jak les z mezczyzna, chyba raczej niewiele by z tego wyszlo bo facet i tak by na nia lecial. (ale tego nie wiem)
  • 2007-05-28 19:39:11
  • kategoria:
  • prywatność: 0
  • skomentuj 2