Expresjowy do wawy
Dzisiaj dostrzeglem ten wzorzec ciaglego pospiechu i stresu.
Bo zdazyl sie moment gdzie nie mialem zupelnie nic do roboty. Zadnych przyszlych zobowiazan, przeszlych, nic a nic, totalnie pusta kolejka zadan.
No i nagle taki blogi stan, radosc, spokoj, rozluznienie.
A za chwile gdzies tam z boku spiecie. Jak to, nic? nieee przeciez musi byc cos, cos musze sobie znalezc, musze cos robic.
No i w sumie ma to zwiazek z samoocena. Gdy cos robie to jestem wartosciowy, a gdy nie robie nic to nie, bo przeciez wtedy jestem leniem i wogole.
No i z tego sie bierze ten stres i pospiech.
Bo zdazyl sie moment gdzie nie mialem zupelnie nic do roboty. Zadnych przyszlych zobowiazan, przeszlych, nic a nic, totalnie pusta kolejka zadan.
No i nagle taki blogi stan, radosc, spokoj, rozluznienie.
A za chwile gdzies tam z boku spiecie. Jak to, nic? nieee przeciez musi byc cos, cos musze sobie znalezc, musze cos robic.
No i w sumie ma to zwiazek z samoocena. Gdy cos robie to jestem wartosciowy, a gdy nie robie nic to nie, bo przeciez wtedy jestem leniem i wogole.
No i z tego sie bierze ten stres i pospiech.
- 2007-01-29 15:27:45
- kategoria:
- prywatność: 0
- skomentuj 1