Archiwum

The truth about...

No i dzisiaj przyszedl do mnie kolejny moment wiedzy. Albo czegos, bo w sumie nie byla to wiedza tylko raczej uczucie. W sumie okreslilbym to jako chwile prawdy :)

A bylo o seksie :)

I poczulem ze sex jest boski, bosko niewinny, przyjemny, dobry, zdrowy itd itp, taka kuleczka informacji, uczuc, caly przekaz.
No i sadze ze byla to po czesci odpowiedz na moje modlitwy, bo chce wkoncu to przerobic. No i dostalem snapshot tego jak to powinno naprawde wygladac.
  • 2007-01-19 23:06:30
  • kategoria: Miau
  • prywatność: 0
  • skomentuj 0