Archiwum

Love me

Notka na szybko bo zaraz wychodze.

Twarz mi ostatnio szaleje. I to coraz bardziej.
Niekontrolowane tiki, grymasy... ygh.
A im bardziej jestem zestresowany tym gorzej.

Wyczytalem w ksiazce Louise, ze to pochodzi od strachu przed byciem obserwowanym czy nieakceptowanym, osadzanym (m/w) no i pewnie cos w tym jest, bo przerabiam wlasnie bycie akceptowanym przez innych.

W sumie mam to od baaaaardzo dawna, moze wkoncu sobie pojdzie.
  • 2006-12-13 12:12:44
  • kategoria:
  • prywatność: 0
  • skomentuj 0