*
G. sie do mnie odezwal i mowi "(...) przepraszam"
A ja w tym momencie poczulem sie tak cudownie kochany i jakby mnie przeprosil za wszystkie krzywdy ktore ktokolwiek, kiedykolwiek mi zadal. Jakby nagle wszystko zostalo zmyte tym jednym 'przepraszam'.
Takie boskie przeprosiny.
Po prostu WOW.
A ja w tym momencie poczulem sie tak cudownie kochany i jakby mnie przeprosil za wszystkie krzywdy ktore ktokolwiek, kiedykolwiek mi zadal. Jakby nagle wszystko zostalo zmyte tym jednym 'przepraszam'.
Takie boskie przeprosiny.
Po prostu WOW.
- 2006-10-17 22:08:41
- kategoria: Boskie chwile
- prywatność: 0
- skomentuj 0