Archiwum

Mus (jablkowy)

Ja nie chce sie podporzadkowywac nikomu.
Nie chce aby ktos mial nademna wladze.
Nie chce zeby ktos mogl mi kazac cos zrobic i ja nie mialbym wyboru, musialbym.
Nie chce nie miec wyboru.
Nie chce byc do niczego zmuszany.


I tego sie boje.
I dlatego nie chcialem i nadal nie chce isc ani do wojska ani do sluzby zastepczej.
I dlatego nie chce pracowac od do, jako zwykly szary pracownik.

Chce byc wolny i niezalezny.
Dlatego odpowiada mi praca na zlecenie, nie ma od do, nie ma rozkazow, hierarchii.
Dlatego nie lubie w ao orgow z hierarchia, wole maly org, grupke znajomych, gdzie wszyscy sa sobie rowni.


I tylko dlatego rozwazam PO, aby uniknac jakiejkolwiek stycznosci z wojskiem.
Ale tu nie tylko jest marchewka, ale i kijek. 6 tygodniowe szkolenie.
Nie, dziekuje. Nie mam ochoty nawet na 6 tygodni podporzadkowania.

Wole 1m$ niz 1k$ (linky linky)


I wyciagnalem dekret leszka na temat uwolnienia od sluzby wojskowej.
I jeszcze gdy szukalem w katalogu cd, to widze:

Tytul: Uwolnienie od misji walki.

A ostatnio przeciez coraz bardziej uwalniam sie od checi jakiejkolwiek walki.

i "Uwalniam się od przymusu poddawania się władzy ludzi."


I czuje, ze jest to temat na teraz, do przerobienia.
  • 2006-10-09 20:54:42
  • kategoria: Cale zycie jest rozwojem
  • prywatność: 0
  • skomentuj 1